— / 10
Horyzont zdarzeń
Jacek Brzozowski
15 XI 2010
Walkowska Wydawnictwo
978-83-61805-21-2
110s. 125×195mm
25,90
sensacja
papier
Gdzie kupić |
||
|---|---|---|
| Sprzedawca | Format | Cena |
| MadBooks.pl » | (dowolny) | ? |
| Selkar.pl » | (dowolny) | ? |
| Kumiko.pl » | (dowolny) | ? |
| Skapiec.pl » | (dowolny) | ? |
| Amazon.co.uk » | (dowolny) | ? |
Powieść sensacyjna osadzona w polskich realiach – od kręgów zbożowych w Wylatowie do Uniwersytetu w Toruniu.
Nowicki kontynuował, zupełnie jakby nic nie zauważył.
– Równo, co do dnia, dokładnie dziewięć lat przed kręgiem wylatowskim, na polach w pobliżu Grasdorfu w Niemczech pojawił się ogromny, stumetrowy znak w zbożu. Wzór składał się z szeregu kręgów, pomiędzy którymi figurował także symbol celtyckiego krzyża. Podobnie, jak to ma miejsce w Wylatowie, czy niektórych innych rejonach.
– To częsty motyw. Nie ma w tym nic nadzwyczajnego.
– Zgadza się. Lecz w tamtym okresie było – wytknął mu uprzejmym tonem dżentelmen. – Piktogram przyciągnął, rzecz jasna, prawdziwe tłumy ludzi. Tak się złożyło, że jeden z nich posiadał wykrywacz metalu. Przechadzał się z nim kilka godzin, nie szukając niczego konkretnego. A jednak – mówiącemu spoważniał głos – urządzenie zasygnalizowało na głębokości pół metra coś, co po wydobyciu na powierzchnię zdało się być ściśle związane z agroglifem.
Na tym przerwał, oczekując na reakcję. Zoll milczał przez chwilę, po czym wbił w niego niecierpliwy wzrok:
– A więc? Co to było?
Na ustach prominenta zarysował się cień uśmiechu.
– Były to trzy, okrągłe, pięciokilogramowe płyty: jedna wykonana z brązu, druga ze srebra, a kolejna – ze szczerego złota. Co ciekawe, znajdował się na nich pewien rysunek. Czy pan wie, co przedstawiał?