— / 10
Bohater o tysiącu twarzy
The Hero With a Thousand Faces
Joseph Campbell
Andrzej Jankowski
12 XII 2025
Towarzystwo Naukowe im. Stanisława Andreskiego
978-83-685020-3-9
431s. oprawa twarda
79,—
papier
Gdzie kupić |
||
|---|---|---|
| Sprzedawca | Format | Cena |
| MadBooks.pl » | (dowolny) | ? |
| Selkar.pl » | (dowolny) | ? |
| Kumiko.pl » | (dowolny) | ? |
| Skapiec.pl » | (dowolny) | ? |
| Amazon.co.uk » | (dowolny) | ? |
Klasyka, która zainspirowała George’a Lucasa do stworzenia „Gwiezdnych wojen” i stała się fundamentem współczesnej kultury popularnej. Joseph Campbell w „Bohaterze o tysiącu twarzy” odkrywa uniwersalny schemat opowieści — monomit — a także głęboką prawdę o człowieczeństwie. Pokazuje, że wszystkie mity, legendy i współczesne narracje mówią w gruncie rzeczy o tym samym: o podróży bohatera, która nadaje sens i nadzieję naszemu życiu.
Mało jest książek, które wywarły tak duży wpływ na otaczającą nas rzeczywistość jak „Bohater o tysiącu twarzy” Josepha Campbella. Powszechnie pracę tę kojarzy się z „Gwiezdnymi wojnami”, jednak doskonale znana jest także w tak oddalonych od siebie obszarach wiedzy, jak marketing, psychologia czy religioznawstwo.
Dlaczego więc ta niepozorna książka — mówiąca przecież o mitach i dawnych kulturach — odcisnęła tak trwały ślad na tak wielu, nierzadko bardzo odległych dziedzinach życia? Co ma wspólnego storytelling z hinduizmem, Hollywood z rytuałami przejścia, a rozwój osobisty z mitem o Edypie?
Odpowiedź znajdujemy w problemie narracji mitologicznej. Campbell w „Bohaterze o tysiącu twarzy” dotyka sedna uniwersalnej opowieści, która za pomocą mitów kształtowała ludzi przez tysiąclecia i która nadawała sens naszemu istnieniu. Tak potrzebny przecież również dzisiaj, w czasach szczególnego deficytu życiowych drogowskazów, zaniku rytuałów i wszechogarniającej pustki.
Dzięki pracy Campbella wiemy, że jako ludzie potrzebujemy narracji, która porządkuje otaczający nas świat — narracji, która pomaga się w nim odnaleźć, która uświęca symbole i która nadaje im znaczenia. Nieważne czy jest to obietnica spełnienia zawarta w reklamie, emocje towarzyszące oglądaniu przygód ulubionego superbohatera czy mozolne kształtowanie samego siebie — wszędzie działa ten sam mechanizm, opisany przez Josepha Campbella na kartach „Bohatera o tysiącu twarzy”.