— / 10
Przyjaciółka. Ku przestrodze
Tadeusz Baranowski
2 X 2026
9788368097887
104 s. 220 x 296
120,-
papier
Gdzie kupić |
||
|---|---|---|
| Sprzedawca | Format | Cena |
| MadBooks.pl » | (dowolny) | ? |
| Selkar.pl » | (dowolny) | ? |
| Kumiko.pl » | (dowolny) | ? |
| Skapiec.pl » | (dowolny) | ? |
| Amazon.co.uk » | (dowolny) | ? |
W roku 1968 do redakcji tygodnika „Przyjaciółka”, która poszukiwała grafika, zgłosił się Tadeusz Baranowski, student czwartego roku ASP. Został przyjęty, a po obronie dyplomu zatrudniony na etacie. Jego zadaniem było ilustrowanie tekstów publikowanych w czasopiśmie. Każdego roku ukazywało się kilkadziesiąt takich rysunków.
W roku 1972, z okazji Dnia Dziecka, redakcja „Przyjaciółki” przygotowywała prezent dla dzieci – jednoplanszowy komiks. Do jego wykonania wyznaczony został Tadeusz Baranowski (redaktor naczelna miała nosa). Za wzór miały posłużyć numery francuskiego tygodnika komiksowego „Pif Gadget”, który redakcja prenumerowała. Po jakimś czasie kolejne numery tygodnika lądowały w śmieciach. Baranowski wyjmował je jednak z kosza i kolekcjonował.
Niestety, zamiast narysować swój debiutancki komiks i tym samym rozpocząć karierę mistrza i nestora polskiego komiksu, Baranowski intensywnie imprezował i zawalił termin. Uratował go szef, Janusz Królikowski, który wymyślił i narysował komiks za niego. Baranowski zdążył jedynie narysować kolorową winietę. Komiks miał tytuł „Pawełek w kosmosie”, obaj panowie zostali podpisani jako jego autorzy.
Jakiś czas później redakcja potrzebowała przygotować makietę nowego dodatku do „Przyjaciółki”, zatytułowanego „Sezam”. Zadania tego podjął się Baranowski, który pod okiem bardziej doświadczonych kolegów przygotował makietę. Wkrótce potem opracowywał makiety wielu innych czasopism, w tym kolorowego „Świata Młodych”. Z tym czasopismem związał się na wiele kolejnych lat, przygotowując w nim makiety, ilustracje i komiksy. Współpracę z „Przyjaciółką” zakończył w roku 1975.
W sumie przez te osiem lat stworzył ponad 350 ilustracji. Dokładna liczba jest niemożliwa do ustalenia, ponieważ niektóre ilustracje nie były podpisane.
W „Świecie Młodych” Tadeusz Baranowski nie miał już wyjścia i musiał zacząć rysować komiksy, które później ukazały się w albumach i przysporzyły autorowi ogromnej popularności. O rysunkach z „Przyjaciółki” mało kto już pamiętał. W roku 2023 Radosław Owczarek, administrator „Czwartej ściany – grupy fanów twórczości Tadeusza Baranowskiego”, zaczął przeglądać archiwalne roczniki czasopisma i wyszukiwać ilustracje mistrza. Z czasem pojawił się pomysł, aby ilustracje zeskanować, skatalogować i dokładnie opisać (w czym istotnie pomógł Robert Radomski, kolekcjoner komiksu),a następnie zebrać je wszystkie razem i wydać w albumie. Sam Baranowski na taki pomysł odpowiedział: „Oczywiście. To bardzo dobry pomysł, ale tylko ku przestrodze, jak nie rysować”. Mimo to udostępnił swoje fotografie z tamtego okresu oraz opowiedział, jak to wszystko się wydarzyło.
I oto mamy efekt tego wszystkiego – album zbierający ilustracje Tadeusza Baranowskiego z „Przyjaciółki”, będące jego pierwszą zawodową twórczością, a także garść fotografii i wspomnień. Zatytułowany, zgodnie z sugestią autora, „Przyjaciółka. Ku przestrodze”.